Jako rodzice bardzo byśmy chcieli, aby nasze dzieci miały szerokie zainteresowania i mogły nieustannie się rozwijać oraz odnaleźć swoją pasję. Często jednak nie mamy pojęcia, jak pomóc dziecku w znalezieniu tego zajęcia, które będzie przynosić mu szczególne szczęście i spełnienie – tym bardziej że zainteresowania tych małych ludzi są często bardzo… dynamiczne. I potrafią (dosłownie!) zmieniać się z godziny na godzinę. Czy jednak da się obudzić w dziecku pasję? I to taką, którą będzie chciało pogłębiać przez wiele lat? Próbować należy! To wręcz nasz rodzicielski obowiązek, by pokazać dziecku możliwości i otworzyć przed nim świat. Tylko jak to zrobić?
1. Daj możliwości, ale nie zmuszaj
Dosłownie. Świat stoi przed Twoim dzieckiem z otwartymi ramionami, ale równocześnie każdy człowiek ma tylko 24 godziny w ciągu doby. Przydałoby się czasami więcej, ale dziś nie o tym… Pasja jest tym, co robimy z ogromnym zapałem, chęcią, tym co sprawia nam radość i napędza nas do życia. Czym jest życie bez pasji? Ciężko powiedzieć, bo prawie każdy człowiek jakąś ma – rozwija ją bardziej lub mniej, czasami nie ma zbyt wiele czasu, by się nią zajmować, ale to nie znaczy, że owa pasja nie istnieje. Pamiętaj jednak, że możliwości jest wiele, ale Twoje dziecko to nadal kilkulatek, który chce mieć czas na zabawę i odpoczynek. Jeżeli zapełnisz jego „grafik” zajęciami dodatkowymi i będziesz zmuszać do codziennych ćwiczeń w takich zakresach, jakie dziecku nie za bardzo odpowiadają, to raczej możesz spodziewać się ogromnego buntu, a nie ogromnego skoku umiejętności.
U dzieci jest o tyle trudniej (a może łatwiej?), że są bardzo chętne do ciągłego próbowania nowych rzeczy. A niektóre z hobby potrzebują więcej czasu na rozwój – bo im jesteśmy w czymś lepsi, tym więcej nam to sprawia przyjemności. Czy możesz wybrać pasję za dziecko? Teoretycznie nie, bo ostatecznie i tak ono zdecyduje co mu się podoba i jak chce spędzać czas. Możesz jednak (szczególnie gdy mówimy o dziecku kilkuletnim) pokazać mu wiele różnych aktywności i dać wybór – tak, by dziecko mogło robić to, co sprawia mu największą przyjemność i radość.
Na tym etapie największym błędem wielu rodziców okazują się ich własne niespełnione ambicje – zanim zapiszesz swoje dziecko na zajęcia z gry na pianinie zapytaj swojego wewnętrznego dziecka, czy to nie dlatego, że Twoi rodzice nie mieli pieniędzy na te lekcje dla Ciebie? Zanim zaczniesz zmuszać dziecko do chodzenia na zajęcia z piłki nożnej pogadaj ze swoim wewnętrznym dzieckiem czy to nie dlatego, że chłopaki z drużyny piłkarskiej zawsze mieli najwięcej kumpli, a Ty byłeś samotny i odrzucony? ALE oczywiście! Jeżeli Twoje dziecko chce grać na tym pianinie czy w piłkę nożną to niech się w tym realizuje! Chodzi tu bardziej o to, żeby być szczerym samemu ze sobą – jeśli dziecko mówi nam, że czegoś nie czuje to nie możemy zmuszać go do tego przez własne, zawiedzione ambicje.
Otwieraj jednak dziecku możliwości – jeśli tylko dysponujesz zasobami (czasem, pieniędzmi, organizacją) zapisz je na każde możliwe zajęcia i zachęcaj do podejmowania różnorodnych aktywności, bo to stymuluje jego rozwój i pozwala dziecku wyrobić sobie własne zdanie – czy coś mu się podoba czy nie, czy lubi coś robić, czy nie. Pamiętaj jednak, że pasja to nie tylko zajęcia dodatkowe, bo dziecko, które zwraca się do Ciebie z prośbą o pomoc w układaniu puzzli czy kloców, rozwiązywania zadań matematycznych albo zachęca do zadań sportowych czy budowania karmnika dla ptaków to dziecko, które wykazuje inicjatywę w rozwoju swoich zainteresowań. Rodzic natomiast powinien być pierwszą osobą, która zwraca uwagę na pasję swojego dziecka, zauważa predyspozycje, mocne strony i daje wzmocnienie pozytywne, a w kolejnym etapie dopiero szuka na zewnątrz (np. na zajęciach dodatkowych) rozwoju dla pasji dziecka. Najważniejsze jednak, co możemy dziecku dać w trakcie odkrywania swoich pasji jest CZAS, bo to czas i cierpliwość są największą inwestycją w rozbudzeniu i rozwoju pasji naszego dziecka.
2. Pomóż dziecku zrozumieć, czym jest pasja
Na początku może nam się wydawać, że nasza pociecha interesuje się dosłownie wszystkim, ale jest to normalny etap poznawania świata. Ta wrodzona ciekawość prowadzi właśnie do odkrywania swoich pasji i zainteresowań. Natomiast rolą rodzica jest tutaj pomoc i akceptacja sposobów, w jaki dziecko realizuje ten proces. Warto jednak uświadomić dziecko czym jest pasja, chociaż czasami naprawdę trudno to wyjaśnić. Tym bardziej, że pasja jest faktycznie czymś, co powinniśmy poczuć, a nie zrozumieć.
Pomocna może tutaj być książka „Lila, opowiedz mi o pasji” – czyli poruszająca historia dwóch sióstr, w której starsza pokazuje młodszej, czym jest pasja i jak ją odnaleźć. Historia jest o tyle piękna, że pokazuje zarówno czystą, siostrzaną miłość i język miłości, jak i definiuje pasję w taki sposób, że dziecko może ją poczuć, a nie tylko zrozumieć. A dokładniej może w trakcie słuchania porównać emocje, odczuwane w czasie realizowania swoich pasji ze znanymi mu uczuciami i odczuciami tak, że w momencie, w którym naprawdę odkryje swoją pasję będzie już wiedzieć, że to właśnie to! Wystarczy, że zauważy, że to właśnie te uczucia mu towarzyszą. Ponad to książka pokazuje, że zainteresowań można mieć wiele i pasja to nie jest jeden wybór na całe życie. To wyjątkowa książka, która pomaga dziecku zrozumieć i poczuć pasję, a docelowo ją odnaleźć i rozwijać.
Oczywiście możesz również w czasie wykonywania różnych rzeczy analizować z dzieckiem jego odczucia na bieżąco – dziecko będzie wtedy potrafiło zdefiniować, co czuje w konkretnym momencie i czy dana rzecz przynosi mu radość i szczęście. Zrozumienie pasji nie jest łatwe, ale jeżeli uda Ci się pomóc dziecku na tyle, że będzie wiedziało co najbardziej lubi robić to być może jest to pierwszy krok do odnalezienia swojej życiowej pasji.
2. Pomóż naśladować SIEBIE
Dzieci może czasami nas nie słuchają, ale za to zawsze nas naśladują. Tak naprawdę jesteś dla swojego dziecka najlepszym przykładem i pewnego rodzaju lustrem. Jeśli nie masz swojej pasji to może pora jej poszukać? Podobno na znalezienie pasji nigdy nie jest za późno, a na jej rozwijanie nigdy nie jest się za starym!
Jeżeli natomiast masz swoją pasję to pozwól dziecku w niej uczestniczyć (chyba, że to skoki ze spadochronem lub inne atrakcje 18+ to wtedy ewentualnie zostaje dziecku obserwacja). Jeżeli jednak twoją pasją są górskie wycieczki to do dopasuj trasę pod najmłodszych uczestników, jeżeli jazda na rowerze to niemal od pierwszych lat życia możesz zabierać ze sobą małych pasażerów i to samo tyczy się malowania, majsterkowania, gotowania, czytania książek – nie ma nic lepszego niż wspólne dzielenie pasji całą rodziną! Na szczęście my dorośli często mamy też dziecięce pasje – dorośli kolekcjonerzy LEGO niech pierwsi rzucą kamieniem!
Twoje dziecko poznaje świat z Twoją pomocą. I chociaż wychowanie młodego człowieka jest trudną sztuką to jednak mamy ogromny wpływ na to, w jaki sposób będzie spędzać swój wolny czas. Rozwijanie pasji często wiąże się z kosztami i wymaga sporo czasu, ale nie zapominajmy o tym, że pasją nie są wyłącznie drogie zajęcia grupowe wymagające specjalistycznych strojów czy sprzętów. Pasja to czynność, która daje nam spełnienie i radość! Dziecko musi spróbować wielu rzeczy w swoim życiu, by przekonać się jakie hobby pozostanie z nim na całe życie. Twoim zadaniem jest dać dziecku możliwości, czas i zrozumienie dla jego pasji. Pamiętaj jednak, że pasją mogą być również rzeczy, które na początku nie generują żadnych kosztów… I choćby rodzice stawali na głowie płacąc za lekcje karate,
